wtorek, 31 grudnia 2013

Zagubiona

EDIT: LINK

Na stroni novares.pl pod zakładką zapowiedzi jak kliknicie na "Zagubioną", zobaczycie miłą niespodziankę ;)



wtorek, 24 grudnia 2013

KONCERT

O BOŻE, MOI RODZICE SĄ NAJLEPSI!

Dostałam na gwiazdkę kilka prezentów, w tym także kopertę. Patrzę, co jest w środku... i widzę kartkę, z napisem: "Koncert One Direction w Londynie". Powiedzieli, że mogę sobie wybrać datę i wszystko.... boże, nawet nie wiecie, jak się popłakałam, są najlepszymi rodzicami pod słońcem! <3

Prawdopodobnie pojadę 06.06 i zastanawiam się, czy ktoś z was jedzie?

Płaczę ze szczęścia, pisząc to wszystko. Moje marzenie się spełnia! Nigdy nie myślałam, że do tego dojdzie...


Cheers! xx

środa, 4 grudnia 2013

Cytaty

Oto obiecane dwa sneak-peaki z "Zagubionej". Trudno było mi wybrać coś, co nie zrobiłoby wam spojlerów i jednocześnie zaciekawiło do czytania ;) W każdym razie enjoy i mam nadzieję, że zachęci was to do kupna mojej książki. xx

"Jest niczym, tylko lalką.(...) Tylko pęknięciem na tafli idealnego szkła."

"Widocznie ludzie i świat lubią robić sobie na złość; pewnie ich to bawi. Tylko dlaczego wszystko dzieje się moim kosztem? "

sobota, 16 listopada 2013

Jakieś poznanianki chętne na spotkanie?

Myślałam, by jakieś najbliższe spotkanie autorskie zorganizować w Poznaniu, jako, że jest to moje rodzinne miasto. Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś odezwał się do mnie, gdyby jednak chciał się zjawić, ustaliłybyśmy datę, miejsce, etcetra :)

Najszybciej odpiszę wam albo tutaj, albo jak napiszecie na tt.

Cheers, sweeties! xx

"Zagubiona" w zapowiedziach

Czy wiecie, co to znaczy? ^^

poniedziałek, 14 października 2013

Well, life is hard...

....And full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas.




    Czuję się doskonale (jak powyżej!), szczególnie, gdy przygniata mnie ciężar studiów.  Jest fajnie i rzeczywiście robię to, co lubię, ale mam wrażenie, że niektóre przedmioty są albo niepotrzebne, albo tylko teoretyczne, co też nie jest dobre.

    I to ksero! Serio, tyle kserówek nie latało mi po pokoju w ciągu tygodnia od... nigdy. Nawet w liceum, serio. Od czasu do czasu jedna kserówka z rysunkami z biologii, a na studiach założyłam sobie osobne teczki z kserówkami do danych przedmiotów. Moja reakcja była mniej więcej taka:

   
Trzeba przeczytać dwa poematy średniowieczne na historię literatury, proszę bardzo, trzydzieści stron skanów z książki (btw, książkę do literatury, przechrzczoną przez moją grupę na nazwę BIBLIA, będę musiała w końcu kupić, wydając 40 zł) i to na następny tydzień opracowany. Kartkóweczka z transkrypcji? Why not! Student ma harować i nie narzekać. Ale w końcu, po obijaniu się całe życie trzeba zacząć systematycznie się uczyć, a nie tylko przed maturą, także kolejne dwadzieścia cztery strony z ćwiczeniami z gramatyki i idziemy, żwawo studenci, nie obijać się!

    Denerwują mnie okienka, ale bywa, żaden plan nie jest idealny. Poza tym czasami fajnie jest mieć półtorej godziny wolnego, kiedy to siedzisz gdzieś, gdzie jest tanie jedzenie... i jesz coś ciepłego. (Poza tym, uwierzcie mi, nasze 4 automaty z kawą/herbatą/czekoladą robią najlepszą białą czekoladę na świecie. Pachnie jak milka - może dlatego, że jest na bazie Milki - i to za 4 zł!) Zaczynam zachowywać się jak student w sklepie - jak mam coś kupić to wolę coś tańszego. Jestem Super Student yay.

    A tak na serio, to nie mam nawet czasu na sen, chociaż rok szkolny dopiero się zaczął, ale jedno wam powiem... liceum a studia to dwa różne światy. Racja, studia to swoboda, ale serio, czasami tęsknię za czasami, kiedy wracałam do domu o 15. I jeszcze wtedy marudziłam, że późno! Jak wrócę o 17 do domu teraz, to chwalę pana...


Także, misiaczki, zobaczymy jak to się wszystko potoczy, może za tydzień lub dwa wstawię coś na jakiegoś bloga, ANKIETA PO PRAWEJ STRONIE!

Take care, xx

sobota, 5 października 2013

Studia


Cóż, nigdy nie myślałam, że studia mogą być taką katorgą. Najgorsze są prawie 1,5 godzinne przerwy podczas których siedzę (i które pewnie będą niedługo zapełnione robieniem zadań i uczeniem się) i nie wiem, co ze sobą zrobić. Plus jest taki, że mam blisko do Browaru i przez to jedzenia mi nie braknie  (btw zawsze się zastanawiałam, dlaczego jest tam tyle ludzi... odpowiedź jest prosta, mają okienka...), ale z drugiej strony myślałam, że wszystko będzie prostsze.

Mam fajnych kolegów i koleżanki, a wykładowcy są mili. W sumie, czego mogłabym więcej chcieć? Może  wracania wcześniej do domu, niż o 20?

Anyway, mam mało czasu na cokolwiek, tym bardziej na pisanie. Najbardziej prawdopodobne jest, że najprędzej napiszę rozdział na bloga o Larry.

Stay tuned! xx

piątek, 20 września 2013

NOWY ROZDZIAŁ

NOWY ROZDZIAŁ NA BLOGU O NEAH JUŻ JEST! MIŁEGO CZYTANIA! XX



Tak jakoś...

Zebrało mi się na pisanie do was... nie wiedząc, co dokładnie mam napisać XD

Chyba głównie chciałam podziękować... strasznie podziękować. Robiłam to już kilka razy, ale cóż, jesteście dla mnie wszystkim. I tak pomyślałam, że podeślę wam piosenkę, która zapoczątkowała "Zagubioną". Większość z was ją zapewne zna. Enjoy! xx





EDIT: Chciałam podziękować serdecznie zerrie is my otp ( Może jak podasz swój poprzedni nick, to cię rozpoznam...) za to, że napisała tak długi komentarz... bo nigdy nie sądziłam, że mogę być tak dla kogoś ważna. Nie uważam to za dziwne, ale za... wspaniałe.

Przypomniały mi się od razu początki mojego pisania, kiedy to jeszcze pisałam opowiadanie z Harry i Chloe. (Strasznie lubiłam o nich pisać i im dłużej tego nie robię, tym bardziej się zastanawiam nad tym, by jednak zrobić sequel...) Te pierwsze wypieki, gdy pojawiał się komentarz... i ludziom zaczęło się podobać, naprawdę się podobało!

 Byłam zachwycona i dlatego, w moich podziękowaniach w książce jest kilka słów także dla was (Ivy i Lexie... dla was szczególnie, ale to już wiecie XD), moich czytelniczek. Za to, że stałyście przy mnie i mnie wspierałyście. Chyba to tak naprawdę chciałam napisać w tym poście.... I dopiero zerrie is my otp przypomniała mi, dlaczego tu jestem.

Jestem tu tylko dlatego, że we mnie uwierzyłyście! xx


Love you! xx

poniedziałek, 16 września 2013

Okładka

Chwila, na którą wszyscy czekali... oto okładka mojej książki! Podoba się? :) xx


Szczecin

Witam serdecznie moje czytelniczki!

Cóżże przedstawia to zdjęcie, ktoś wie? Powiem, że miasto to leży 100 km od naszego kochanego Bałtyku... wiadomo już? Tak, to Szczecin! I jadę tam jutro.





Czy jest ktoś chętny na spotkanie ze mną w Szczecinie? Będę tam przez dwa dni i jeśli jest ktoś chętny, proszę o pisanie pod tym postem :)


Cheers! xx

niedziela, 14 lipca 2013

Życie zaczyna nabierać barw...

... a przynajmniej tak mi się wydaje!

     Oficjalnie zostanę studentką, jak doniosę wszystkie papiery, ale już teraz jestem tak podekscytowana, jak nigdy. Dostałam się za pierwszym sortem, więc to coś (mam nadzieję) znaczy. Niestety będę musiała wcześniej zacząć się uczyć łaciny - a przynajmniej mam takie plany - lub solidniej przyłożyć się do słówek.
   
 Nie jestem typem systematycznym, ale niestety, nowa szkoła, nowe przyzwyczajenia.
 
  Pewnie jesteście ciekawe, co z moimi blogami. Cóż, aktualnie pracuję nad rozdziałem do Can't Let You Leave. Potem spróbuje coś napisać na Larry'ego. Nadal nie mam jednak planów na to, co napisać na Narry'ego, prowadzonego z Lexie. Moja wena mnie opuszcza.
 
"Zagubiona" niedługo powinna się ukazać w zapowiedziach na stronie mojego wydawnictwa. Jestem taka podekscytowana i wiem, że to jest coś, na co czekałam całe swoje życie. I jeśli "Zagubiona" odniesie jakikolwiek sukces, na tej jednej książce nie przestanę. Jedną już mam w całości napisaną. Dłuższą, o wiele. Trzecia jest in progress. Ma nadzieję, że to sprawi, że przebaczycie mi moje nieobecności na blogach :) Staram się, ale to trochę za dużo.
   
 Historia Neah niedługo dobiegnie końca. Nie zrobię sequelu ani nic. Powinna się zakończyć, tak przynajmniej czuję. Nie chce robić z niej jakiegoś wieloodcinkowca, bez sensu i składu. Neah jest jednym z moich ulubionych dzieci. A z ukochanych dzieci nie robi się byle czego. To by tylko zraniło tą opowieść. I mnie.
   
Nadal nie wiem, czy kontynuacja jakiegokolwiek z moich blogów ma sens, skoro otrzymuję tak mało komentarzy :( Smuci mnie to, ale nie dziwię się - opuściłam Was na naprawdę długi czas.




Wybaczcie & take care, sweeties! <3

piątek, 12 lipca 2013

Studia

Cóż, mam dla was miłą wiadomość... dostałam się na studia! I to na takie, jakie chciałam, za pierwszym razem :) Jestem przeszczęśliwa i niedługo biegnę składać papiery! YAY, Filollogio Angielska, nadchodzę...! TUM TUM TUM TUUUUM <FANFARY>


niedziela, 30 czerwca 2013

Szablon

Czy jest ktoś chętny do zrobienia mi szablonu na Masterbloga albo zna osobę robiącą szablony? Wydaje mi się, że powinnam całkowicie zmienić wygląd...

czwartek, 27 czerwca 2013

niedziela, 9 czerwca 2013

Jako, że pojawiło się takie pytanie...

Dostałam zapytanie, jak będę podpisywać książkę. W sumie to już z trzy razy. Odpowiedź jest prosta, podpisuje się imieniem i nazwiskiem, czyli


Paulina Machnicka

Pod tymi danymi szukajcie "Zagubionej", gdy wyjdzie do sprzedaży.

niedziela, 19 maja 2013

Proszę o cierpliwość...

W ten wtorek mam ostatni egzamin ustny, a potem zabieram się za pisanie wszystkich zaległych rozdziałów!


Love ya xx

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Ankieta...

Hej!

Nie rozumiem, dlaczego na początku w ankiecie pt. "Gdzie powinny odbyć się spotkania autorskie a propos mojej książki?" kiedyś było jakies 50 głosów,  a teraz nagle jest 27. Ktoś  może mi to wytłumaczyć? Przecież ankieta nie jest zamknięta....


I don't get it....

wtorek, 23 kwietnia 2013

Oglądanie "Kiss You"

Lol, zatrzymało mi się na minie Malika...


A bit creepy face, isn't it? xx

Teaser: Play The Same Old Game

Zaczęłam pisać rozdział na bloga o Niallu. A poniżej malutki TEASER ;)




"Otworzyłam drzwi, zanim jeszcze Niall zdążył zapukać. Zastałam go z podniesioną ręką, która miała nacisnąć dzwonek do drzwi. Od razu, gdy mnie zobaczył uśmiechnął się, ale było w tym uśmiechu coś smutnego, czego się nie spodziewałam. Chciał mnie pocałować, ale ja, nie mówiąc nic, po prostu go odepchnęłam. Jakbym go nie kochała, jakby nie znaczył dla mnie wszystkiego."




Zaciekawiłam? ^^ 

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Dziękuję

Miałam dziś rozkminę na temat Was - moich czytelniczek (nie wiem, czy mam też czytelników), ponieważ dostałam ostatnimi czasy multum pytań a propos mojej książki. I wtedy zaczęłam się zastanawiać, co by było, gdybym wtedy stchórzyła i nie założyła pierwszego bloga z fanfiction. Czy wtedy w ogóle nie dałabym książki do wydawnictwa? Czy byłabym nadal cicha, nie posiadająca konta na twitterze, tumblrze, nigdzie? Czy byłabym tylko kolejną anonimową jednostką?
Prawdopodobnie tak.
Dlatego zaczęłam myśleć o tym, jak by moje życie wyglądało bez Was.
Szaro, to na pewno.


Dziękuję Wam za to, że mnie wspieracie! I że we mnie uwierzyłyście, kiedy ja nie wierzyłam w siebie! <3



Love you! xx

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

News

Hello!

Jak widzicie, nie ma zbytnio notek na blogach. To wszystko przez matury :/ Jednak!

UWAGA!

Prawdopodobnie dodam rozdział na blog o Niallu gdzieś w połowie maja! (ok.10-11)

Później prawdopodobnie napiszę coś na blogu o Haine i o Larrym. Mam to wszystko w miarę rozplanowane. Także mam nadzieję, że mi wybaczycie mi to, że nic nie piszę... ale i tak kocham Was nad życie! :)

Cheers xx

sobota, 13 kwietnia 2013

Ostatnia spowiedź

Witajcie!

Właśnie zaczęłam czytać książkę dziewczyny z mojego wydawnictwa. Możliwe, że większość z Was ją zna. Nosi tytuł "Ostatnia spowiedź". Jestem dopiero na piątym rozdziale, ale muszę przyznać, że książka mnie urzekła - może dlatego, że od razu wyczuwam w tym opowiadanie, w którym główną rolę gra związek ze sławnym idolem.

Zanim ją kupiłam, dowiedziałam się, że jest to przerobione opowiadanie z Tokio Hotel. I za każdym razem, gdy jest mowa o Tomie lub wspominany jest Bradin... nie wiem, od razu mam przed oczami braci Kaulitz! Sama wielką fanką TH  nigdy nie byłam (poza małą słabością do Toma, ale to już po latach od ich debiutu...) ani nie jestem teraz. Po prostu, jakoś tak... nie wiem. Stają mi przed oczami.

Może opowiem wam resztę, jak przeczytam ją do końca. Na razie chciałam tylko zapytać, co Wy o niej sądzicie?

Cheers!

xx

piątek, 5 kwietnia 2013

Początek

Ahoj!

Witajcie w ten zimowo-wiosenny dzień. Postanowiłam założyć masterbloga, na którym będę was informować o wszystkich update'ach i takich tam rzeczach. Na tym blogu także pewnie pojawią się jakieś moje własne przemyślenia, posty nie związane z One Direction.

A teraz chcę odpowiedzieć na FAQ, które dostaję:

Q: Kiedy pojawi się rozdział na blogu XYZ?
A: Nie wiem, bo taka jest prawda. Teraz skupiam się głównie na maturze i innych sprawach związanych ze szkołą. Został mi tylko miesiąc, mam nadzieję, że tyle wytrzymacie :) Potem będę cała wasza.

Q: O co chodzi z twoją książką?
A: Ilekroć ktoś zadaje mi to pytanie, krew mnie zalewa. Jest dziwnie sformułowane. Po prostu wydaje książkę, tyle.

Q: O czym jest twoja książka?
A: Uwielbiam ją nazywać "moim małym smutasem". Jest to opowieść o dziewczynie, która była świadkiem śmierci swojego chłopaka i próbuje uporać się z życiem po jego odejściu. A czy wybierze właściwą drogę... to już musicie się przekonać, czytając książkę. ;)

Q: Kiedy ukaźe się twoja książka?
A: "Zagubiona" powinna być w sklepach około sierpnia/września.


Q: Co z podpisywaniem książek? Dlaczego nie odwiedzisz mniejszych miast?
A: Książki będę podpisywać tam, gdzie mnie zaprosicie. Z racji tego, że mieszkam w Poznaniu, tam powinnam mieć podpisywanie nawet w dwóch terminach. Jednak muszę mieć pewność, że w danej miejscowości przywita mnie jakaś liczba osób i że nie na darmo wydałam kasę na bilet kolejowy :)


Q: Hej, fajny blog, czy możesz wejść na....
A: Jak jeszcze raz zobaczę jakiś spam, to uduszę. GOŁYMI RĘKOMA.





To na razie tyle, jeśli chodzi o pytania i takie tam, śmiało piszcie do mnie na tt, gg czy coś albo pytajcie mnie w komentarzach, chętnie odpowiem na wszystko, co was nurtuje. Poza tym, od czego jest ask :)


TT @Pauline__1994
Tumblr Awwit's1D
Ask.fm Pauline1994
GG 4441489